Opinie pacjentów

Zgłosiłam się do dietetyka nie ze względu na chęć odchudzania, ale na choroby. Zupełnie nie wiedziałam jak się mam odżywiać i z jakich produktów muszę zrezygnować. Jestem dopiero na początku diety, ale póki co dolegliwości się zmniejszyły i czuję się coraz lepiej. Oby tak dalej. Pozdrawiam

Joanna K.

Poznaj inną historię

Wspaniała przemiana Pani Ani - 14 kg w 5 miesięcy

Konsekwencja, wytrwałość, determinacja, systematyczność - te cechy charakteru idealnie opisują Panią Anię. Przydały się w drodze do osiągania wymarzonej sylwetki. A co o sobie i samej kuracji powie sama Pani Ania?

czytaj więcej

Historia Pani Oli o odchudzaniu z przesłaniem :-)

  • Ola, 42l.
  • 10 kg
  • Kobieta
  • 24 sierpnia, 2018

Pani Ola trafiła do mnie do poradni z problemami z pęcherzykiem żółciowym. Przy okazji diety łagodzącej objawy choroby, udało jej się schudnąć 10 kg i zmienić nawyki zywieniowe. Postanowiła opowiedzieć nam jak przebiegła jej kuracja i co dzięki niej zyskała. Zapraszam Was do lektury!

Witam wszystkich. Mam na imię Aleksandra. Pracuję na stanowisku zastępcy kierownika w dużej jednostce handlowej. Od dłuższego czasu chodziła mi po głowie myśl, aby spróbować zmienić sposób odżywiania. Tak po prostu, dla samej siebie, bez konkretnego powodu. Jednak jak to w życiu bywa, nagle zupełnie niespodziewanie, ja – osoba całkowicie zdrowa, zderzyłam się z diagnozą lekarską - problem z pęcherzykiem żółciowym. Z dnia na dzień podjęłam decyzję o przejściu na dietę. Potrzebowałam fachowej pomocy, aby wiedzieć co mogę jeść i jak przygotowywać posiłki. Dietetyka znalazłam w internecie. Na zdjęciu młoda i sympatyczna Pani Ania. Pierwsza wizyta i określenie celów. Nie tylko nauka nowej diety, ale również drobny skutek uboczny czyli utrata wagi. Sama dieta bardzo przyjemna i o dziwo smaczna. Do tego wszystko w przystępnych cenach. Pięć posiłków dziennie i duża ilość wypijanej wody.

Ja, osoba jedząca tylko smażone lub pieczone nagle zaczęłam jeść tylko potrawy gotowane. Trudny dla mnie był fakt, że muszę codziennie gotować. Przed pracą i po pracy wyłącznie gotowałam. Miałam wtedy chwile załamki. Do momentu aż wszystko sobie poukładałam. Gotowałam na dwa dni. Częściej na przekąski wybierałam to co było do ogarnięcia bez gotowania i udało się. Od momentu przejścia na dietę nie mam żadnych ataków, żadnego bólu. Przy okazji zrzuciłam wagę z 72 kg do 62 kg i to bez najmniejszego wysiłku. Pojawiła się okazja do zmiany garderoby czyli same plusy. Do tego doszła duma z samej siebie.

Wszystkim którzy zastanawiają się jak zacząć i czy warto powiem: NIE MA NA CO CZEKAĆ. Samo się nie zrobi, a satysfakcja PO gwarantowana. Wystarczy tylko dyscyplina i samozaparcie. Najlepiej zacząć od wybrania poradni. Ja ani przez moment nie żałowałam wyboru. Poradnia Dobry Dietetyk Anna Zielinska to wybór, który procentuje. Znajomym już polecałam, Wam też polecam. Pani Ania wsłuchuje się w Wasze potrzeby i potrafi być elastyczna, ale też wymagająca. Nawet najmniejszy grzeszek się przed nią nie ukryje. Odwagi i do dzieła. Trzymam kciuki i powodzenia.

Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe