01 Sty

Nowy rok, nowe postanowienia

Co zrobić by tym razem się udało? By tym razem nie były to tylko chwilowe marzenia tylko realna szansa na osiągnięcie sukcesu? Pamiętaj, że gra jest warta świeczki. Nowy Rok ma symboliczną moc oddzielania przeszłości i przyszłości. Od czego więc zacząć?

Jednym z najczęstszych postanowień noworocznych jest zrzucenie nadmiaru kilogramów. Szybko zapominamy o tym, że takie samo postanowienie mieliśmy rok, dwa, pięć lat temu i nie udało się nam go do końca zrealizować. Jednym z częstych błędów w tym okresie jest wyznaczanie sobie nierealnych celów. Zrzucenie 20 kg  w dwa miesiące będzie nie tylko mało realne (i dosyć niebezpieczne), ale również może zamiast satysfakcji przynieść frustrację i niezadowolenie.

Co zrobić by tym razem się udało? By tym razem nie były to tylko chwilowe marzenia tylko realna szansa na osiągnięcie sukcesu? Pamiętaj, że gra jest warta świeczki. Nowy Rok ma symboliczną moc oddzielania przeszłości i przyszłości. Od czego więc zacząć?

Najlepsza będzie metoda małych kroczków, dlatego zacznij od zmiany pojedynczych nawyków. Na początku przeanalizuj swój sposób żywienia i znajdź błędy, które wyeliminujesz.

Zapominałeś o śniadaniu? Zacznij spożywać pierwszy posiłek do godziny po wstaniu z łóżka. Śniadanie rozpędzi Twój metabolizm na cały dzień.

Twoim problemem jest nieregularność? Rozpisz sobie na kartce godziny spożywania posiłków (co 3-4 godziny) i zacznij działać. Dobrym pomysłem będzie ustawienie w telefonie alarmu przypominającego o posiłkach. Pamiętaj aby codziennie spożywać 4-5 posiłków. Paradoksalnie, jedząc częściej – chudniesz!

Zastąp  te niekoniecznie zdrowe produkty w swojej diecie ich lepszymi odpowiednikami: pieczywo białe zamień na razowe, ziemniaki z sosem na kasze, ryż brązowy, cukier na ksylitol lub stewię. Lubisz spaghetti? Makaron razowy wcale nie różni się bardzo w smaku od tego oczyszczonego.

Zacznij dzień od szklanki wody z cytryną, a następnie pilnuj aby półtora litrowa butelka wody mineralnej została opróżniona do końca dnia.

Masz ochotę na przekąskę po ciężkim dniu w pracy? Zamiast cukierków czy fast-foodów, sięgnij po jogurt naturalny. Dosyp parę ulubionych orzechów, wkrój do środka owoc na który masz ochotę i słodki deser gotowy.

Znajdź czas na regularną aktywność fizyczną. Nie chodzi o to byś katował się treningami. Może na początek wystarczy basen lub ćwiczenia z ulubioną trenerką przed telewizorem lub komputerem? Pamiętaj, że to już pierwszy krok do tego, aby coś zmienić.

 

Jednym z równie częstych błędów, z którymi spotykam się u swoich pacjentów jest rezygnacja z węglowodanów w diecie, Jeśli do tej pory podstawą Twojego jadłospisu było białe pieczywo, uwielbiasz makarony, kluski, ryż i nagle przerzucasz się na dietę typowo białkową opartą na jogurtach, kurczaku, jajach, musisz zdać sobie sprawę z tego jak bardzo może zaboleć Cię powrót do starych nawyków. Tuż po zakończeniu diety Twoja masa ciała może zwiększyć się o kilka kilo w bardzo krótkim czasie. Prawidłowo skomponowana dieta nie ma polegać na wykluczeniu węglowodanów, ale na doborze ich odpowiedniej jakości. Możesz więc z powodzeniem zamienić jasne bułki na pieczywo żytnie na zakwasie, kluski śląskie z boczkiem na makaron razowy z warzywami, biały rozgotowany ryż na nieoczyszczony, brązowy.

   Warto wybrać się do specjalisty dietetyka, który nie tylko ułoży plan żywieniowy zgodnie z zalecanymi dla Ciebie normami żywieniowymi, preferencjami smakowymi, ale również zgodnie z zaleceniami względem schorzeń czy też dolegliwości.

Zapraszam serdecznie do gabinetu w Mikołowie oraz Chorzowie!

Twój komentarz




Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe